produkt
Dodane przez Arecki dnia Grudzień 07 2015 20:13:58
Komu będą w przyszłości biznesmeni sprzedawać wyroby ich firm? Bezrobotnym?
Przypominam Ci też, że w „Dziennikach gwiazdowych” S. Lema (Podróż 24 Ijona Tichego) problem z narastającym bezrobociem technologicznym „rozwiązano” na planecie Indiotów budując machinę zwaną DUPA (Dobrowolny Upowszechniacz Porządku Absolutnego), która to w pełni automatyczna machina przerabiała owych Indiotów, zbędnych przecież po całkowitym zautomatyzowaniu przemysłu, rolnictwa, handlu oraz innych usług na ich planecie, na lśniące krążki, którymi wykładano w estetyczne wzory reprezentacyjne place i ulice ich planety. Nie łudźmy się więc, że kapitalizm jest w stanie rozwiązać podstawowy problem kapitalizmu, czyli problem bezrobocia a więc też i bezrobotnych, zbędnych ludzi oraz związany z tym problem niedostatecznego popytu.
Rozszerzona zawartość newsa
Kojarzę wykonanie przez ludzi pracy ze zmianą energii, z tego piszę, że pracy nie można wyzyskać, a jedynie energię, bioenergie. Przykład:

N - Kowalskich pcha wagonik z materiałem na odcinku AB o długości Y m i zużywa bioenergie
ale przyszedł do kapitalisty inżynier i namówił go na wprowadzenie pociągu z wagonami albo taśmociągu
M - Nowaków pracuje przy obsłudze techniki na energie i zużywa o wiele mniej bioenergii

W obu przypadkach wykonana jest praca, przemieszczenie tej samej ilości materiału na odcinku AB, ale zużyta inaczej energia.

Napisz, jak kapitalista dokonuje wyzysku ludzi pracy wykonujących zawód piłkarza, w którym zamiast łopaty nie da się wprowadzić koparki.

Może DUPA Lema to taki pomyślunek, jak w czasach po Newtonie, a przed Planckiem. Pomyślunek zegarmistrza. Szkoda, że Lem nie napisał pomysłów na pracę, Ci ludzie nie są zbędni, dalej mają zdolność do gromadzenia bioenergii, nie ma tylko dla nich wózków albo (prze)szkolenia. Pomysłu na pracę. bo jeszcze nie umarł paradygmat szkół ekonomii gospodarki bez humanizmu. Poza tym Lem napisał, jak podajesz w „Dziennikach gwiazdowych”, że w kapitalizmie nie ma pracy dla Idiotów, napisał to przede wszystkim to do osób, którzy potrafią czytać, zapewne z założeniem, że ze zrozumieniem. UE promuje i wydaje fundusze na gospodarkę opartą na wiedzy (GOW). Czy zatem UE nie jest dla idiotów?