mocarstwo
Dodane przez Arecki dnia Wrzesień 16 2018 16:34:26
No chyba że chcesz wywołac wrażenie że USA to jedyne supermocarstwo, Unia to też potęga. Turcja gra na wielu fortepianach. Nie wybierze biednej Moskwy zamiast Zachodu. Też się w końcu zorientuje, że Kreml przyjaźń udaje, a naprawdę chce osłabić/rozbić NATO i uzależnić Ankarę od siebie.idxxxów nie potrafiących poskładac do kupy kilku prostych faktów jest na tym forum sporo więcej niż w rzeczywistosci. Nie kibicuję w tej wojnie ruskim ale to nie oni sa jedynym graczem na tamtej szachowmicy a jak tylko Assad osiągnie jakiś większy sukces lub odbije kolejną prowincję gdzies następuje atak gazowy na cywilow, po co by to robił? BTW czy dostępny w sieci film z przygotowań dzieci i "obsługi" szpitala do jednego z takich "ataków chemicznych" o niczym nie swiadczy?zorientuje sie albo i nie a jesli nie to bedziemy mieli 800 tys armię u granic UE która dzis jest w NATO a jutro może nie być. Na razie twoi tureccy "przyjaciele" już kilkakrotnie zaatakowali Grecję w ostatnim czasie i pogonili np Niemców ze swoich lotnisk więc ci musza teraz operować z lotnisk w Jordanii która też może się rozmyslic z dnia na dzień.
Rozszerzona zawartość newsa
Musisz nowe słowa poznać. Polszczyzna to piękny język - wiem, trudny dla obcokrajowców. Ukraina i tak wejdzie do Unii. Rosja jest za biedna i za słaba, żeby konfrontację z Zachodem wygrać, a już Ukraińcom oczu nie zamydli - giną w obronie swej ojczyzny i widzą w Kremlu wroga. Rosja się stacza w coraz większą biedę i izolację. Zaostrzy reżim? Bez reform system putina się wykolei. Ludzie powiedzą w końcu "dość". Poluzuje - kraj się rozpadnie, bo w danym kształcie tylko rządy silnej ręki ten cały "raj" utrzymują. A kto po putinie? Chaos czy Kadyrow? Ty się podniecasz jakimiś rozmowami Trump-Putin z których nic nie wyniknie a zapominasz że Putin jest dogadany i z Turcją i z Izraelem. Jednym bedzie budował elektrownię i rurę z gazem a drugim kibuce odwiedza i pomniki krasnoarmiejców odsłania. To nic dziwnego, w latach 50-tych łatwiej było w Izraelu dogadać się po rosyjsku niż w jidysz, kto tak naprawdę tam rozdaje karty widac po miejscu urodzenia kolejnych kilkunastu pierwszych premierów.